A A A

"Siedmioletnia widząca z Fatimy. Błogosławiona Hiacynta Marto"

Każdą wolną chwilę w przerwach między lekcjami chętnie spędzała w kościele na Adoracji Najświętszego Sakramentu. Chciała, jak mówiła, sama i długo rozmawiać z Panem Jezusem. Ale i tam wkrótce pojawiało się coraz więcej osób. (...) Wysłuchiwała cierpliwie różnych zwierzeń tych osób. Przekonano się, że prośby przedstawiane Maryi przez Hiacyntę często były wysłuchiwane.